Jak dużo różnych, często sprzecznych ze sobą poglądów istnieje dzisiaj wśród chrześcijan? Wszyscy wierzą w to, że ich poglądy są zgodne z Biblią, jednak jest to niemożliwe, aby wszyscy mieli rację. Gdzie leży prawda i jak do niej dotrzeć? Aby ocenić zgodność naszej wiary z Pismem Świętym, musimy mieć świadomość realiów w jakich żyjemy. Kiedy w naszych rozważaniach o Bogu pominiemy to, jak wygląda nasz świat, jak doszło do jego powstania i jakie siły w nim działają, pominiemy bardzo istotny aspekt naszej rzeczywistości, bez którego nie można dostrzec prawdy.
Bóg stworzył cały świat. Po stworzeniu wszystko w nim było doskonałe. Z naszego, ludzkiego punktu widzenia, proces stworzenia ma dwa etapy. Pierwszy to stworzenie tego świata, który jest dla nas niewidzialny. Drugi to stworzenie ziemi oraz nas, ludzi. Podstawową zasadą całego świata jest wolna wola. Ten który daje życie daje też możliwość samodzielnego podejmowania decyzji. Doskonała istota to taka, która podejmuje doskonałe decyzje, inaczej mówiąc dobre decyzje, ale musi przy tym mieć możliwość podjęcia decyzji złej. Grzech pojawił się na świecie nie dlatego, że Bóg stworzył niedoskonałe istoty, które musiały upaść i zgrzeszyć. Stwórca dał nam wszystko to, co jest potrzebne do prowadzenia doskonałego życia, ale niektóre stworzenia podjęły złe decyzje. W ten sposób doszło do podziału na tych, którzy są świadomie i dobrowolnie posłuszni Bogu, oraz tych, którzy uważają, że znają lepszy sposób życia i nie chcą być Bogu posłuszni. Biblia wyraźnie pokazuje nam, że w pewnym momencie historii pojawił się na świecie grzech, oraz wyjaśnia nam, że pewnego dnia historia grzechu zakończy się. Grzech nie jest wieczny, ma swój początek i będzie miał swój koniec. Grzechem jest wszystko to, co oddziela nas od Boga, a ponieważ tylko Bóg ma życie wieczne i tylko On jest dawcą życia dla każdego swojego stworzenia, to konsekwencją separacji z Bogiem jest śmierć, utrata życia.
Czytając Biblię pod kątem historii świata można zauważyć, jak przez wieki Bóg starał się objawić ludziom prawdę o sobie i o świecie. Wolna wola jest integralną częścią każdego stworzenia, ponieważ jest ona warunkiem istnienia możliwości dokonywania wyborów. Jednak fundamentem świata stworzonego przez Boga jest miłość, "gdyż Bóg jest miłością" (1 J 4,8). Od samego początku istnienia świata Bóg objawia swoim stworzeniom swoją miłość. Pozwala poznać samego siebie, robił to przed pojawieniem się grzechu, robił to także później i będzie robił to zawsze. Każdy ma możliwość poznania Boga i jest to jedyna droga prowadząca do tego miejsca, w którym Bóg przywróci wszystko do pierwotnego stanu doskonałości. "A to jest żywot wieczny, aby poznali ciebie, jedynego prawdziwego Boga i Jezusa Chrystusa, którego posłałeś" (J 17,3). Nasz świat, to co możemy obserwować dzisiaj, nie jest taki, jak chciał Bóg. Grzech zdeprawował Boże stworzenia, przede wszystkim ludzi, zniszczył też ziemię i to, co na niej stworzył Bóg. Jest to skutek konfliktu między Bogiem a szatanem, który sprzeciwił się Bogu i chociaż miał przez pewien czas szansę na wybaczenie, to wybrał drogę buntu i walki ze Stwórcą wszystkiego. W tej walce chciał aby ziemia stała się jego wiecznym królestwem, jednak Bóg na samym początku zapowiedział, że tak nie będzie. Już w ogrodzie Eden Bóg powiedział do szatana: "Ustanowię nieprzyjaźń między tobą a kobietą, między twoim potomstwem, a jej potomstwem; ono zdepcze ci głowę, a ty ukąsisz je w piętę" (Rdz 3,15). Szatan robił wszystko, aby nie dopuścić do pojawienia się tego potomka, który miał doprowadzić do jego zniszczenia. Z drugiej strony robił wszystko co możliwe, aby przeciągnąć ludzi na swoją stronę, aby byli posłuszni jemu, a nie swojemu Stwórcy. Robi to do dzisiaj i cały czas ma nadzieję, że wygra tę walkę. Jednak wyrok na niego i na tych, którzy go wybrali zapadł już dawno temu i jest nieodwołalny, jak każda Boża decyzja. Teraz jest czas dla nas, abyśmy świadomie i dobrowolnie podjęli decyzję, komu chcemy służyć.
I tu wracam do początkowej myśli. Jak w tej sytuacji zachowuje się szatan i co robi? Nietrudno chyba zrozumieć, że robi wszystko, abyśmy podejmowali złe decyzje. Ponieważ jest on "kłamcą i ojcem kłamstwa" (J 8,44), więc stosuje wszystkie sposoby, aby nas oszukać i zwieść. Jako istota o niewyobrażalnej dla nas inteligencji (Ez 28,12-15) robi to w taki sposób, aby utrzymać w nas przekonanie, że stoimy po właściwej stronie i jesteśmy posłuszni Bogu. Czy mamy w związku z tym jakiekolwiek szanse na ocalenie? Tak, ponieważ Bóg zadbał o to, aby każdy z nas miał wiedzę potrzebną do podejmowania właściwych decyzji, a także możliwość jej podjęcia. Bóg poszedł jeszcze dalej. Daje szansę także tym, którzy weszli na złą drogę. Bóg chce zbawić każdego: "Pójdźcie do mnie wszyscy, którzy jesteście spracowani i obciążeni, a Ja dam wam ukojenie" (Mt 11,28). Czym zmęczeni i obciążeni? Pracą dla szatana i obciążeni ciężarami, którymi obarcza nas nieprzyjaciel naszego Boga. Odrzucenie tego balastu i przyjęcie tego, co daje Bóg zmienia tę sytuację, ponieważ Jezus wyjaśnił: "Jarzmo moje jest miłe, a brzemię moje lekkie" (Mt 11,30).
W jaki sposób Bóg zadbał o to, abyśmy mogli poznać prawdę? Dał nam Biblię oraz Nauczyciela, który jako jedyny może nam właściwie wyjaśnić Boże Słowo. To o Duchu Świętym Jezus powiedział, że nauczy nas wszystkiego i przypomni nam wszystko, co On nam powiedział (J 14,26). "A On [Duch Święty], gdy przyjdzie, przekona świat o grzechu, i o sprawiedliwości, i o sądzie" (J 16,8). Co w związku z tym robi szatan? Sądzę, że dla każdego z nas jest oczywiste, że szatan robi wszystko, abyśmy nie poznali prawdy o Bogu, o tym kim naprawdę jest Jezus Chrystus i kim naprawdę jest Duch Święty. Biblia wyjaśnia nam tyle, ile powinniśmy wiedzieć, aby nie ulec zwiedzeniu i ocalić życie. Wybór należy do nas. Czy jesteśmy w stanie zaakceptować prawdę o Synu Bożym, o którym Jan napisał: "On jest tym prawdziwym Bogiem i życiem wiecznym" (1 J 5,20)? Czy jesteśmy w stanie zaakceptować prawdę o Duchu Świętym, o którym Jezus powiedział, że pośle Go od Ojca, aby złożył świadectwo o Nim (J 15,26)? Szatan zwodzi nas na różne sposoby, abyśmy tylko nie przyjęli prawdy i nie poznali Boga. Mami nas różnymi objawionymi "prawdami", przedstawia fałszywe świadectwo o Bogu tak, aby ci, którzy nie poddali się Bogu, odebrali to jako prawdę.
Apostoł Jan w natchnieniu napisał nam ostrzeżenie: "Umiłowani, nie każdemu duchowi wierzcie, lecz badajcie duchy, czy są z Boga, gdyż wielu fałszywych proroków wyszło na ten świat. Po tym poznawajcie Ducha Bożego: Wszelki duch, który wyznaje, że Jezus Chrystus przyszedł w ciele, z Boga jest. Wszelki zaś duch, który nie wyznaje, że Jezus Chrystus przyszedł w ciele, nie jest z Boga. Jest to duch antychrysta, o którym słyszeliście, że ma przyjść, i teraz już jest na świecie" (1 J 4,1-3). Inaczej mówiąc, każdy duch, który nas przekonuje o tym, że Jezus nie jest w pełni Bogiem, chociaż "w nim mieszka cieleśnie cała pełnia boskości" (Kol 2,9), nie pochodzi od Boga, ale od szatana. Każdy duch, który uważa, że Jezus jego zastępca na ziemi, Duch Święty, nie jest tak jak Jezus w pełni Bogiem, sam się odcina od Bożej pomocy w zrozumieniu tych prawd, których nauczał nasz Zbawca. Bóg zawsze daj nam to, co najlepsze. "W tym objawiła się miłość Boga do nas, iż Syna swego jednorodzonego posłał Bóg na świat, abyśmy przezeń żyli" (1 J 4,9). Aby zawrócić nas z szerokiej drogi grzechu prowadzącej do zagłady, Bóg ofiarował samego siebie, aby poruszyć nasze serca, aby skruszyć nasz egoizm, który nie pozwala nam dostrzec ogromu Bożej miłości, której jedynie zawdzięczamy to, że chociaż jesteśmy grzesznikami z wyrokiem śmierci, to mamy szansę na życie wieczne.
Nasz świat jest wielkim polem bitwy między Bogiem i szatanem. Każdy z nas bierze udział w tej wojnie, nie można w tym konflikcie pozostać neutralnym. Po której stronie stoimy? Czy jesteśmy pewni tego, że naszymi decyzjami dokonaliśmy właściwych wyborów i rzeczywiście stoimy po zwycięskiej stronie? Wielu ludzi przekona się na koniec, że ulegli zwiedzeniu. "W owym dniu wielu mi powie: Panie, Panie, czyż nie prorokowaliśmy w imieniu twoim i w imieniu twoim nie wypędzaliśmy demonów, i w imieniu twoim nie czyniliśmy wielu cudów? A wtedy im powiem: Nigdy was nie znałem. Idźcie przecz ode mnie wy, którzy czynicie bezprawie" (Mt 7,22-23). Czy znasz Boga?

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz